(Con)fusion kitchen - dla wielbicieli dobrego jedzenia w Krakowie i nie tylko
 

13 Lut Fettisdag czyli szwedzki tłusty wtorek i przepis na Semla

Dziś, niecały tydzień po naszym rodzimym tłustym czwartku w Szwecji obchodzony jest Fettisdag.

W przeciwieństwie do Polski w tym dniu nie królują pączki ani inne donaty opływające tłuszczem ale obłędne, kardamonowe, lekkie bułeczki zwane Semla i taki przepis na Semla chciałbym Wam przedstawić. Semlor (bo tak brzmi liczba mnoga Semla po szwedzku) można zajadać w Szwecji tylko w określonym czasie na przełomie lutego i marca, czasami aż do kwietnia, choć jak dla mnie powinny być dostępne przez cały rok lecz w sumie wtedy mogłyby stracić na swojej wyjątkowości. Semla to bardzo prosta drożdżowa bułeczka z kardamonową nutą wypełniona nadzieniem migdałowym lub marcepanowym z porządną porcją świeżej bitej śmietany. Prosto ale pysznie!

Pamiętam, kiedy pierwszy raz, kilka lat temu spróbowałem Semla podczas kolejnej wizyty w Sztokholmie, zakochałem się w tych bułeczkach całkowicie. Polecam każdemu, kto z początkiem roku będzie w Sztokholmie o wybranie się na Semla ale i inne przepyszne i mistrzowskie wyroby cukiernicze i najlepszą kawę do mega klimatycznej i prawdziwie szwedzkiej cukierni Vete-Katten przy Kungsgatan 55.

Jak mówią Szwedzi – Semla to coś więcej niż tylko bułeczka. Ja uważam tak samo i dlatego wczorajszy wieczór spędziłem w kuchni piekąc ponad 30 Semlor. Jednak nie trzeba wyprawy do Sztokholmu – ich przygotowanie jest banalnie proste. Poniżej lekko przeze mnie zmodyfikowany przepis.



To co? Pieczemy? Prosty przepis na Semla!

Potrzebujesz:

  • 350 ml mleka
  • 100 g masła
  • 600 g mąki pszennej
  • 2 łyżki kardamonu
  • 70 g cukru
  • 30 g świezych drożdży
  • 2 łyżki oleju
  • 1 jajko
  • 1 łyżka wody

 

Masa:

  • 60 g marcepanu lub 500 g zmielonych migdałów
  • ok 50 ml śmietanki 36%
  • 200 ml śmietany 36%
  • cukier puder

Przepis na Semla:

Mleko gotujemy z masłem aż do jego rozpuszczenia. Po rozpuszczeniu masła zestawiamy z ognia i studzimy aby pozostało letnie ale nie gorące. Drożdże mieszamy w osobnej misce z cukrem aż do uzyskania kleistej masy.

W dużej misce mieszamy przesianą mąkę z mielonym kardamonem, wlewamy mleko i drożdże oraz szczyptę soli. Wszystko razem mieszamy, aż wszystkie składniki się połącza i ciasto będzie plastyczne. Z ciasta formujemy kulę, smarujemy olejem i zostawiamy na minimum godzinę w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.

Po godzinie ciasto na semla wyjmujemy na blat i wałkujemy na grubość około 2-3 cm. Z ciasta wykrawamy na przykład szklanką kółka, z których później formujemy kule i układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.Kule z ciasta przykrywamy ściereczką i odkładamy na ok 15 minut aby podrosły.Przed włożeniem do piekarnika smarujemy jajkiem roztrzepanym z łyżką wody. Pieczemy ok 10 minut do zrumienienia. Po upieczeniu wykładamy najlepiej na kratkę i studzimy. Masę marcepanową łączymy ze śmietanką lub jeśli używamy mielonych migdałów dodajemy do nich śmietankę, łyżkę masła i ewentualnie naturalny olejek migdałowy, ale nigdy w życiu aromatu migdałowego do ciast! Śmietanę ubijamy na sztywno. Jeśli chcemy aby dłużej utrzymała się sztywna i po prostu trzymała fason na naszych Semlor możemy dodać 1 łyżkę żelatyny wymieszaną z 4-5 łyżkami ciepłej wody.

Kiedy nasze Semlor będą całkowicie wystudzone, kroimy je w poprzek na pół jak normalne bułki. Na spodnią część wykładamy masę marcepanowa i przy użyciu rękawa kuchennego wyciskamy bitą śmietanę, przykrywamy wierzchnią częścią i posypujemy cukrem pudrem.

No, i teraz możemy się nimi delektować najlepiej przy filiżance kawy.

Prawda, że proste?

 

conFusion Kitchen
hello@confusionkitchen.pl
Czemu jest tak cicho?

Napisz mi coś smacznego